Ogórki z chilli "krokodylki"

Ostatnio jadłam pikantne ogórki ze słoika! Musiałam odtworzyć ten smak i zrobić na próbę słoiki dla nas na zimę, wyszły obłędne, przepis poniżej :) 

*Z tego przepisu wyszły mi 3 słoiki (ogórki układałam bardzo ciasno, zalewy mi jeszcze zostało)


 



Krokodylki w mojej wersji
Składniki:
~ 1,5 kg ogórków gruntowych
~ 4 łyżeczki soli
~ 1 duża cebula
~ 2 ząbki czosnku
~ 3,5 łyżki oleju rzepakowego
~ 2 łyżeczki chilli
~ pół szklanki octu
~ pół szkl soku z cytryny (ok 2 cytryny)
~ pół szkl cukru

Ogórki dokładnie myje i kroje w plastry o grubości ok 3 mm. Ogórki wrzucam do miski i zasypuje solą, odstawiam na 6 godzin, puszczą wodę, którą trzeba będzie wylać. Do garnka wlewam olej, ocet, sok z cytryny i dodaję pół szklanki cukru, doprowadzam do wrzenia ciągle mieszając i odstawiam z palnika do całkowitego ostygnięcia. Zimną zalewę wlewam do miski z ogórkami i wstawiam na całą noc do lodówki. Następnego dnia do wyparzonych słoików i nakrętek wkładam ogórki i zalewam zalewą (pamiętaj, ze nakrętki muszą być suche, zakręcaj słoik przez czystą ścierkę) Piekarnik rozgrzewam do 130 stopni i pasteryzuję 30 min. Po upływie tego czasu wyciągam słoiki na ściereczkę do góry nogami (robiłam je latem, odstawiłam je do wystygnięcia i od razu wstawiłam do lodówki żeby pod wpływem temperatury się nie zepsuły)
Słoki najlepiej spróbować po tygodniu dochodzenia do siebie ;) 

Komentarze