Jagodzianki


Jagodzianki kojarzą mi się z moją mamą :), z lasem, latem i czasem spędzanym na wsi.. kocham wieś! Kocham też poniższy przepis na te przepyszne jagodzianki !! Nie mogę się doczekać sezonu na jagody ❤



Składniki na ok 16 sztuk:
~ 500 g mąki pszennej + 2 łyżki do rozczynu
~ 250 ml mleka letniego (kradnę do rozczynu 1/4 szklanki ;))
~ jedno jajko
~ 14 g świeżych drożdży
~ szczypta soli
~ opakowanie cukru wanilinowego
~ pół szklanki cukru (daje ciut mniej i kradnę 1 łyżkę do rozczynu)
~ 80 g masła bądź 60 ml oleju
~ 300 g świeżych owoców (u mnie mrożone borówki z poprzedniego sezonu)

Działamy!

Masełko rozpuszczamy w garnuszku i odstawiamy do wystudzenia. Mąkę przesiewamy. Mleko delikatnie podgrzewamy. W miseczce robimy rozczyn (drożdże kruszymy, dodajemy 1/4 szklanki mleka, 1 łyżkę cukru i 2 łyżki mąki) odstawiamy na ok 20min. Do mąki dodajemy gotowy rozczyn i resztę letniego mleka. Wbijamy jajko i dosypujemy cukier. Wyrabiamy chwilę ciasto, dodajemy roztopione masełko. Ciacho traktujemy z uczuciem tak żeby było gładkie  Odstawiamy na 1-1,5 h w ciepłe miejsce. Z wyrośniętego ciacha lepimy ok 16 kuleczek, rozpłaszczamy i dajemy po 1 łyżce jagód/borówek posypanych uprzednio cukrem. Gotowe bułeczki kładziemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką, niech rosną w ciepłym miejscu 30 min. 

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. W garnuszku rozbijamy jajko, roztrzepujemy i smarujemy jagodzianki. Pieczemy 16-17 min.

Podajemy z lukrem - po wystygnięciu bułeczek 

Na 2 łyżki cukru pudru ok 1 łyżeczka soku z cytryny (najlepiej do pudru dodawać stopniowo sok z cytryny, nie odwrotnie, by złapać odpowiednią gęstość lukru)



Komentarze