Pierogi ruskie

Najlepsze pierogi ruskie robi moja Mama. I to jest niepodważalne! Tylko, że pierogów zachciało nam się tu i teraz...a Mama daleko.. Na szczęście mamy ten przepis i kilkadziesiąt ulepionych pierogów za sobą. 
Oczywiście na pierogi nakręcił mnie mój chłop, zachęcając tym, że to on wyrobi ciasto i ulepi ruskie.. Akurat los tak chciał, że miał starcie z nożyczkami i zwyczajnie w świecie zostałam w to wszystko wkręcona. Nie lubię wyrabiać i lepić ciasta. Poświęciłam się, bo kocham typa :) 
Czy on nie ma przypadkiem ze mną za dobrze ??


Przepis na ok 25 pierogów.

Czego potrzebujemy?
~ 2 szklanki mąki pszennej
~ 3/4 szklanki wody gorącej
~ 1 łyżka oleju
~ pół łyżeczki soli

Dodatkowo składniki na farsz
~ ok 700 gram ziemniaków
~ 250 gram twarógu półtustego
~ ok 3 łyżki oleju do cebulki 
~ 1 średniej wielkości cebulka
~ sól i pieprz wedle uznania, najlepiej dosypywać i próbować na bieżąco - jak byłam mała zawsze podjadałam Mamie farsz, pychota!

Farsz:
Zaczynamy od ugotowania i ostudzenia ziemniaków (uprzednio osolonych). Wystudzone ziemniaki przeciskamy przez praskę wraz z twarogiem na przemian. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy pokrojoną w kostkę cebulkę, ma się zeszklić. Studzimy. Dodajemy do farszu. Przyprawiamy solą i pieprzem, mieszamy, próbujemy i tak do skutku aż farsz nabierze oczekiwanego smaku. 

Ciasto:
Do miski wsypujemy 2 szklanki mąki, wlewamy olej, sól i wlewamy gorącą wodę. Uwaga! Początkowo wspomagamy się drewnianą łyżką żeby się nie poparzyć. Po chwili można ugniatać ciasto ręką aż będzie pięknie odchodzić, a będzie, zapewniam :)

I voila! Można lepić pierożki :)


Komentarze

Prześlij komentarz